Przeczytane w lipcu

Dawno mnie na tym blogi nie było, trochę mi się w życiu pozmieniało, ale książki dalej czytam nałogowo. Bez przedłużania zapraszam na moje krótkie recenzje.




1. Zaufanie, czyli waluta przyszłości. Michał Szafrański




Książka opisuje historię życia, bloga i sukcesu Michała. Daje nadzieję, że można żyć w zgodzie ze sobą i nieźle zarabiać. Dawno żadna książka nie kopnęła mnie tak w dupę. Kilka miesięcy temu zrezygnowałam z blogowania, bo przestałam widzieć w tym jakikolwiek sens. Po przeczytaniu książki trochę ułożyło mi się w głowie. Postanowiłam, że spróbuję jeszcze raz. Zrobiłam krok w tył, dzięki czemu możecie czytać ten tekst.

2. Biblia copywritingu. Dariusz Puzyrkiewicz




Na tej pozycji się zawiodłam, bo książka spłyca copywriting do sprzedaży. Nie przepadam za wszelkiej maści manipulacjami i tworzeniem sztucznych potrzeb, więc ciężko mi się ją czytało. Jedyny jej plus jest taki, że teraz będę jeszcze bardziej alergicznie reagowała na teksty sprzedażowe. Mi nie podpasowała, ale myślę że handlowcy będą zachwyceni.

3. Marzenia z terminem ważności. Agnieszka Dydycz




Lekka, przyjemna lektura na lato. Niby od początku wiadomo jak się skończy, ale naprawdę miło było zanurzyć się w tej sielankowej atmosferze. Mam nadzieję na kontynuację, bo kilka wątków aż się prosi o zakończenie. Ogólnie to można powiedzieć, że taka idealna pozycja na plażę ;)

4. Boks na ptaku

 
Wywiad rzeka z Czubaszek i Karolakiem prowadzony przez Andrusa. Całą trójkę bardzo lubię, więc cóż mogę rzecz - dobra książka! Jest trochę anegdotek, są zabawne rysunki i wspominki dawnych lat. Czytając czułam się jakbym tam siedziała obok nich i słyszała ten wiecznie włączony telewizor w tle.

5. 7 nawyków skutecznego działania Covey Stephan R.

Kultowa książka! Pierwsze rozdziały łykałam jak pelikan, robiłam notatki i ogólnie wielkie WOW. Ktoś uporządkował i ubrał w słowa to, czego ja nie potrafiłam. Trochę pomogło mi to odkryć, o co tak naprawdę chodzi mi w życiu. I to nie tak, że teraz wszystko się zmieniło i jest mi super, po prostu wiem nad czym muszę popracować. Druga część mniej mnie zainteresowała, ale możliwe, że kiedyś dojrzeję i do tamtych nawyków.

6. Co może nas zabić w mieście? Drobniak Szymon

Genialne połączenie anegdotek i naukowych wyliczeń. Uwielbiam takie klimaty! Jadowite zwierzątka, woda, dziura w ziemi, pestki, ryby, jedzenie - wszystko może nas zabić ;) Polecam szczególnie entuzjastom wiedzy bezużytecznej :D

7. Idąc Ku Słońcu Zofia Grudzińska


A na koniec mamy akcent szczeciński. Idąc Ku Słońcu to książka upamiętniająca Helunię Kurcyusz. Raczej nie przypadłybyśmy sobie do gustu, ale bardzo ją szanuję za wkład w rozwój Szczecina. Książka krótka, ale poszerzyła moje horyzonty, więc na pewno ją zapamiętam. To jedna z tych pozycji, co to ją wzięłam "na pałę" z biblioteki i okazała się perełką ;)




Share this:

CONVERSATION

2 Comments:

  1. Dawno, oj dawno Ciebie nie było,. cieszę się, że wróciłaś. Zazdroszczę ilosci przeczytanych książek:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za komentarz - myślałam, że nikogo tu już nie ma ;)

      Usuń